Published on 1 kwietnia 2015 by Rafał Nagórski

Pierwsze nagranie z serii.
Dzień 1/365.
Dzisiaj opowiem jak się do tego przygotowałem i jak Ty możesz zrobić to samo 🙂

Napisz w komentarzu o czym chcesz usłyszeć w kolejnych nagraniach!
Dziękuję za Twoje zaangażowanie 😀

Category
  • Miłosz

    Doprecyzowując informacje przekazane w nagraniu:

    1. W 99% przypadków można bez większych problemów zainstalować i skonfigurować CMSa oraz zapełnić go contentem bez podpiętej domeny. Wówczas w momencie, kiedy nowa strefa zostanie już rozpropagowana, witryna działa od razu. Pomijam już fakt, że w większości przypadków nie trzeba w ogóle zmieniać delegacji strefy, żeby podpiąć domenę do hosta – wówczas wszystko działa już w kilka minut po uruchomieniu 🙂

    2. Instalacja i konfiguracja CMSa, a następnie tworzenie contentu na serwerze docelowym to lekka strata czasu – zdecydowanie wygodniej jest wszystkie prace przeprowadzić na localhoście, a dopiero na końcu przenieść wszystko na docelowego hosta 🙂

    2. Z tą wersją responsywną i alertami Google’a to też nie do końca tak jest, ale ok – jako bardzo duże uproszczenie przyjmijmy, że jest tak jak powiedziałeś 🙂

    • Rafał Nagórski

      Masz rację ale wszystko zależy od tego kto to robi.
      Założyłem scenariusz, że wykonuje to osoba, która nie ma żadnego doświadczenia z tworzeniem stron internetowych oraz jest to jego pierwsza strona.
      Gdy my wykonujemy stronę dla klienta to zawsze robimy ją pod ukrytą domeną by się strona nie indeksowała i by klient nie obawiał się wycieku wersji w budowie do sieci.
      Nie jestem fanem localhostu ze względu na różnice środowisk, które często występują gdy instalujemy strony na różnych serwerach.
      Szablon, którego użyłem na innej mojej stronie wpisuje całe ścieżki do zdjęć (wraz z nazwą domeny) i przy przenoszeniu witryny konieczne jest poprawienie każdego obrazka w docelowej witrynie.
      O responsywności oraz Google to mógłbym i trzy godziny mówić 🙂